Krakow Film Commission

Nie wyobrażam sobie życia bez Krakowa

27-01-2012

Pracowity, uparty, lekkomyślny. Na urlopie od seriali robi kino autorskie, ale nie za często, bo to pierze mózg. Krakowski reżyser Marcin Krzyształowicz, który nie wyobraża sobie życia bez Krakowa, w dzisiejszym wydaniu Gazety Krakowskiej odpowiada na pytania Katarzyny Ponikowskiej.
Western, film historyczny, thriller wojenny czy dramat psychologiczny? Czym jest Obława? – Dla mnie to thriller. Nie robimy filmu historycznego, bo to zmuszałoby nas do pewnej precyzji, wpisania się w jakiś stereotyp. Pozwalamy sobie natomiast na emocje, grę pomiędzy postaciami, napięcie, które niewiele ma wspólnego z filmem historycznym. Obława opisuje uwikłania, do których dochodzi pomiędzy ludźmi. I tu chyba tkwi sedno sprawy. – opisuje reżyser.

Przypominamy, iż Obława to kolejna produkcja kręcona przy pomocy Krakowskiej Komisji Filmowej, działającej w strukturach Krakowskiego Biura Festiwalowego. Zdjęcia do filmu Marcina Krzyształowicza rozpoczęły 15 listopada 2011 i zakończyły 20 stycznia 2012. Trwały 31 dni i realizowane były we współpracy z wytwórnią Alvernia Studios. Ekipa kręciła w Rytrze oraz w Luborzycy pod Krakowem. Na ekranie zobaczymy najpopularniejszych polskich aktorów: Marcina Dorocińskiego, Macieja Stuhra, Sonię Bohosiewicz i Weronikę Rosati.

Film jest współfinansowana przez Polski Instytut Sztuki Filmowej oraz Regionalny Fundusz Filmowy w Krakowie ze środków budżetu Gminy Miejskiej Kraków i Województwa Małopolskiego. Obława trafi do kin jesienią 2012 roku.

Przeczytaj wywiad z krakowskim reżyserem. 
« Wstecz