- Moja babka mówiła, że za każdym razem, gdy na chwilę oślepia cię lampa błyskowa aparatu, tracisz trzy sekundy swojego życia. Czasem myślę, że któregoś dnia ktoś krzyknie: Kamera! Akcja!, i wtedy właśnie umrę, bo po prostu ujdzie za mnie cała moja dusza. To najlepszy sposób odejścia z tego świata - wyznaje artysta Shahrukh Khan, dziesięciokrotny laureat hinduskiej Nagrody Filmfare dla Najlepszego Aktora.
Przypominamy, że dotychczas w Krakowie już trzykrotnie ekipy filmowców z Indii realizowały zdjęcia do bollywoodzkich produkcji: Aazaan (znany wcześniej pod roboczym tytułem Mujjahir), Yeh Hai Jo Mohabbat i Saguni oraz do filmów reklamowych. Podczas pracy bollywoodzkich twórców wspierała Krakowska Komisja Filmowa.
Przeczytaj pełny wywiad z Shahrukhiem Khanem.
Król kina pochodzi z Bollywood
16-01-2012
Żaden, nawet największy gwiazdor rodem z Hollywood nie ma prawa porównywać się z Shahrukhiem Khanem. Ten brylant Bollywood ma bowiem 3,6 miliarda fanów na całym świecie - czytamy w weekendowym wydaniu Gazety Krakowskiej.
